Inflacja

Deflacja – podstawowe informacje. Jakie skutki może wywołać ujemna inflacja?

5 minut(y) czytania
Ocena

Inflacja to pojęcie, które w 2022 roku jest powszechnie obecne w polskich mediach. Nie ma w tym nic dziwnego. Procesy inflacyjne przekładają się na spadek siły nabywczej pieniądza. Rosnące ceny sprawiają, że w zapomnienie odeszło zjawisko przeciwne, czyli deflacja.

Inflacja, tzn. ogólny wzrost cen towarów i usług, jest zjawiskiem niekorzystnym z punktu widzenia konsumentów. Taki stan rzeczy nie powinien nikogo zaskakiwać. Im wyższa jest stopa inflacji, tym mniej jednostek produktu można kupić za dany poziom gotówki. Inflacja jest zagrożeniem nie tylko dla bieżących dochodów, ale także – o czym nie wolno zapominać – dla oszczędności. Często można spotkać się z opinią, zgodnie z którą pożądane jest nie tylko obniżenie się inflacji, ale wręcz ujemny jej poziom. Takie zjawisko jest określane jako deflacja i niekoniecznie oznacza zdrową gospodarkę.

Deflacja – definicja

Jeśli chodzi o definicję tego pojęcia, nie ma większych sporów wśród ekonomistów. Deflacja jest określana jako ujemny wskaźnik wzrostu cen, czyli przeciwieństwo inflacji. Oznacza ona wzrost realnej wartości pieniądza, ponieważ za tą samą kwotę możemy zakupić więcej produktów i usług, niż miało to miejsce w poprzednich latach. Oczywiście, nie oznacza to jeszcze, że wszystkie dobra dostępne na rynku tanieją w takim samym tempie. Równie dobrze może się okazać, że pomimo deflacji pojedyncze produktu podrożały.

Niektórzy twierdzą, że do zjawiska deflacji dochodzi wskutek rozwoju gospodarczego oraz wzrostu wynagrodzeń. Tymczasem rzeczywistość przedstawia się inaczej. Bardzo często okazuje się wówczas, że wzrost produkcji towarów spowodował poważne problemy w ich zbyciu, a znacząca obniżka cen jest spowodowana chęcią pozbycia się przez firmy nadwyżek towaru. Jest to sytuacja korzystna dla konsumentów jedynie w krótkiej perspektywie. Ostatecznie bowiem może okazać się, że problemy przedsiębiorstw doprowadzą do fali upadłości firm oraz zwolnień grupowych.

Co ciekawe, deflacja nie jest traktowana jako zjawisko dobre dla systemu gospodarczego. Wręcz przeciwnie – często można spotkać się z opinią, zgodnie z którą ujemny poziom inflacji to sytuacja bardzo groźna dla rynku. Taki stan rzeczy jest często przejawem stagnacji ekonomicznej, zbyt małej ilości pieniądza w gospodarce, rosnącego bezrobocia itp.

To właśnie dlatego instytucje stojące na czele państw starają się ograniczać inflację, co jednak nie jest równoznaczne z doprowadzeniem do drugiej skrajności, czyli deflacji. Przykładowo bank centralny w Polsce ma za zadanie pilnować tego, by roczna stopa inflacji utrzymywała się na poziomie od 2,5 proc. z możliwym odchyleniem o jeden punkt procentowy w górę lub w dół. Takie działanie jest określane jako tzw. strategia bezpośredniego celu inflacyjnego.

Jakie są przyczyny ogólnego spadku cen?

Ekonomiści często zastanawiają się, jakie są przyczyny deflacji. Generalnie wyróżnia się m.in. takie powody występowania tego zjawiska, jak:

  • recesja gospodarcza;
  • spadek podaży pieniądza w gospodarce;
  • zbyt restrykcyjna polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny.

W jaki sposób wyżej wymienione czynniki przekładają się na spadek przeciętnego poziomu cen towarów i usług?

Recesja w gospodarce

Gwałtowne pogorszenie się koniunktury gospodarczej to jeden z tych czynników, które wywierają największy wpływ na spadek cen produktów. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie jest dość oczywista. Otóż recesja idzie w parze ze spadkiem zatrudnienia. Rosnąca liczba bezrobotnych może być spowodowana takimi czynnikami, jak na przykład upadłości i bankructwa przedsiębiorstw.

Taki stan rzeczy sprawia, że osoby bez zatrudnienia znacznie ograniczają swoje wydatki, zaś pracownicy tracą silną pozycję podczas negocjacji podwyżek. I jeden, i drugi czynnik przekłada się na spadek popytu na towary oraz usługi. Przedsiębiorcy, próbując podtrzymać sprzedaż na dotychczasowym poziomie, zmuszeni są obniżać ceny.

Trzeba zauważyć, że kryzys gospodarczy może być zarówno przyczyną deflacji, jak i jednym z jej skutków. Spadające ceny oraz osłabiona koniunktura gospodarcza to czynniki, które wzajemnie się przenikają.

Spadek podaży pieniądza w gospodarce

Kolejną z przyczyn deflacji jest zbyt niski w porównaniu ze wzrostem gospodarczym poziom emisji pieniądza w gospodarce. Niska ilość pieniędzy znajdujących się w obiegu utrudnia m.in. przedsiębiorcom podnoszenie wynagrodzeń pracowniczych, co sprawia, że popyt na produkty i usługi wciąż utrzymuje się na tym samym poziomie.

Restrykcyjna polityka banku centralnego

Restrykcyjna polityka banku centralnego (w Polsce jest nim Narodowy Bank Polski) to zagadnienie częściowo powiązane z poprzednim punktem – efektem działań NBP jest regulacja ilości pieniądza w obiegu. Restrykcyjna polityka banku centralnego przekłada się na wysokie oprocentowanie lokat terminowych w bankach oraz rentowność obligacji Skarbu Państwa. Zależność jest w tym przypadku dość prosta: im wyższe są odsetki z tytułu ulokowania kapitału w produktach oszczędnościowych (w tym m.in. lokat i obligacji), tym większa jest niechęć do zwiększania wydatków konsumpcyjnych. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że restrykcyjna polityka banku centralnego przekłada się na spadające ceny produktów.

Skutki deflacji – czy ujemna inflacja jest dobra dla gospodarki? Jak prowadzona jest walka z deflacją?

Do pozytywnych skutków deflacji można zaliczyć z pewnością wspomniany już wzrost wartości posiadanych przez nich środków pieniężnych. Dzięki spadkowi cen konsumpcyjnych mogą oni pozwolić sobie na nabycie większej ilości towarów. Z drugiej jednak strony deflacja to także szereg negatywnych skutków.

Zalicza się do nich między innymi fakt, że wskutek długotrwałego spadku cen firmy mają mniejsze przychody, co znacznie osłabia ich możliwości w zakresie realizacji inwestycji. Tak rozumiana deflacja jest zatem czynnikiem, który osłabia konkurencyjność gospodarki. Ponieważ często przyczynia się ona do wzrostu bezrobocia, państwo jest zmuszone do zwiększenia wydatków na pomoc dla osób bezrobotnych. Ryzyko deficytu budżetowego, tj. nadwyżki wydatków państwowych nad dochodami, znacząco wówczas wzrasta.

Aby móc zniwelować wyżej wymienione negatywne skutki deflacji, rządy starają się ograniczyć proces spadku cen w gospodarce. Jak można osiągnąć ten cel? Oto przykładowe sposoby działania, które mają za zadanie ograniczyć zjawisko deflacji:

  • emisja pieniądza w celu ożywienia gospodarki i przyspieszenia tempa wzrostu dochodu narodowego;
  • wprowadzenie podatku od oszczędności zdeponowanych na przykład na lokatach terminowych. Takie podejście jest zgodne ze stworzoną przez S. Gesella teorią znaną jako tzw. parkowanie kapitału;
  • programy socjalne, dofinansowania itp. dla osób o najniższych dochodach;
  • podatkowe ulgi inwestycyjne dla przedsiębiorców;
  • program robót publicznych, którego celem jest ograniczenie bezrobocia – takie działanie postulował jeden z najbardziej znanych ekonomistów XX wieku, czyli John Maynard Keynes.

Deflacja w Polsce oraz na świecie

Deflacja to zjawisko, które występuje na świecie niezbyt często. Jest ono znacznie rzadziej spotykane niż inflacja. Dotychczas ze spadkiem ogólnego poziomu cen można było spotkać się przede wszystkim w czasach kryzysu, który trwał na świecie od 1929 do 1933 roku. Do podobnej sytuacji doszło także w Japonii, która przechodziła w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia poważny kryzys ekonomiczny.

Z inflacją miała do czynienia również polska gospodarka. Doszło do tego w latach 2014–2016, kiedy to, zgodnie z danymi udostępnionymi przez Główny Urząd Statystyczny (GUS), inflacja wyniosła:

  • 0,0 proc. (2014 rok);
  • -0,9 proc. (2015 rok);
  • -0,6 proc. (2016 rok).

Taki stan rzeczy wynikał między innymi z dość restrykcyjnej polityki Narodowego Banku Polskiego oraz faktu, że krajowa gospodarka wciąż jeszcze znajdowała się w fazie osłabienia. Następne lata przyniosły radykalne odwrócenie tego trendu. Takie procesy, jak m.in. wprowadzenie rządowych pakietów socjalnych, wzrost wynagrodzeń w sektorze prywatnym czy pandemia koronawirusa, sprawiły, że inflacja w następnych latach wyniosła:

  • 2,0 proc. (2017 rok);
  • 1,6 proc. (2018 rok);
  • 2,3 proc. (2019 rok);
  • 3,4 proc. (2020 rok);
  • 5,1 proc. (2021 rok).

Dynamika, z jaką zmieniają się ceny oraz kierunek tych zmian (wzrost lub spadek) to ważne aspekty gospodarki. Poziom cen to czynnik, który jest ściśle powiązany z innymi obszarami gospodarki, w tym na przykład rynkiem pracy (bezrobocie) czy poziomem stóp procentowych (zależy od nich m.in. koszt kredytu hipotecznego). To właśnie dlatego zmiana cen jest zagadnieniem, które należy analizować w powiązaniu z innymi obszarami. Dopiero wnikliwa, kompleksowa analiza pozwala na poznanie, jak przedstawia się rzeczywisty stan gospodarki w danym okresie.


Zobacz też: