Rzecznik MŚP apeluje do premiera RP. Chodzi o odszkodowania dla firm, które najbardziej ucierpiały na skutek lockdownu

Rzecznik małych i średnich przedsiębiorstw, Adam Abramowicz apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego o wypłaty zaległych odszkodowań firmom, które po 30 kwietnia br . pozostawały zamknięte w związku z pandemią koronawirusa. „Gazeta Wyborcza” informuje, że rząd nie wypłacił od pół roku ani złotówki. Kontrowersje potęgują nowe obostrzenia obowiązujące od 1 grudnia br., które zmniejszają limit osób m.in. w restauracjach czy hotelach. Rzecznik MŚP zarzuca rządowi opieszałość Adam Abramowicz wystosował specjalny apel do Prezesa Rady Ministrów, w którym domaga się zadośćuczynienia dla przedsiębiorców najbardziej doświadczonych przez lockdown. Rzecznik MŚP zarzuca rządzącym, że od ponad siedmiu miesięcy nie wypracowali odpowiednich ram prawnych, aby umożliwić wypłatę odszkodowań dla branż, które pozostawały zamknięte po 30 kwietnia. Właśnie do tej daty obowiązywało rozporządzenie, pozwalające na wypłatę odszkodowań za czas zamknięcia. „GW” z kolei przypomina, że do 15 maja całkowity lockdown obejmował gastronomię, a przez kolejne dwa tygodnie lokale mogły przyjmować gości wyłącznie w specjalnie przystosowanych ogródkach. Hotele natomiast pozostawały zamknięte do 7 maja, a przez niemal kolejny miesiąc mogły być zapełnione maksymalnie w 50%. Do 6 czerwca zabroniono organizacji wszelkich targów, wystaw i konferencji. Rzecznik MŚP: „Ktoś musi w końcu postawić w tej sprawie kropkę nad i” 1 grudnia nałożono ponowne restrykcje dla przedsiębiorców, które oznaczają nie Rzecznik małych i średnich przedsiębiorstw, Adam Abramowicz apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego o wypłaty zaległych odszkodowań firmom, które po 30 kwietnia br.pozostawały zamknięte w związku z pandemią koronawirusa. „Gazeta Wyborcza” informuje, że rząd nie wypłacił od pół roku ani złotówki. Kontrowersje potęgują nowe obostrzenia obowiązujące od 1 grudnia br., które zmniejszają limit osób m.in. w restauracjach czy hotelach. Rzecznik MŚP zarzuca rządowi opieszałość Adam Abramowicz wystosował specjalny apel do Prezesa Rady Ministrów, w którym domaga się zadośćuczynienia dla przedsiębiorców najbardziej doświadczonych przez lockdown. Rzecznik MŚP zarzuca rządzącym, że od ponad siedmiu miesięcy nie wypracowali odpowiednich ram prawnych, aby umożliwić wypłatę odszkodowań dla branż, które pozostawały zamknięte po 30 kwietnia. Właśnie do tej daty obowiązywało rozporządzenie, pozwalające na wypłatę odszkodowań za czas zamknięcia. „GW” z kolei przypomina, że do 15 maja całkowity lockdown obejmował gastronomię, a przez kolejne dwa tygodnie lokale mogły przyjmować gości wyłącznie w specjalnie przystosowanych ogródkach. Hotele natomiast pozostawały zamknięte do 7 maja, a przez niemal kolejny miesiąc mogły być zapełnione maksymalnie w 50%. Do 6 czerwca zabroniono organizacji wszelkich targów, wystaw i konferencji. Rzecznik MŚP: „Ktoś musi w końcu postawić w tej sprawie kropkę nad i” 1 grudnia nałożono ponowne restrykcje dla przedsiębiorców, które oznaczają nie