Poczta Polska ma duży kłopot. Pracownicy zapowiadają strajki, a przychody spadają

Poczta Polska ma coraz większe problemy . Nie chodzi tylko o spadek przychodów i straty. Pracownicy grożą też otwartymi protestami. Poczta Polska nie miała powodów do świętowania, kiedy przed dwoma dniami miał miejsce Dzień Poczty. Jak informuje w swoim tekście „Rzeczpospolita”, w najbliższych dniach może być naprawdę gorąco. Poczta Polska w tarapatach? Jeśli chodzi o rok 2020, Poczta Polska zmniejszyła przychody o 5 procent. Straty wygenerowane przez spółkę sięgnęły aż 119 milionów złotych. Michał Duszczyk w swoim tekście podkreśla, że gigantyczny problem stanowi dla niej oparcie zdecydowanej większości przychodów na usługach, na które popyt jest coraz mniejszy. Autor podkreślił, że trudna sytuacja Poczty Polskiej ma miejsce mimo jej niemal całkowitego monopolu jeśli chodzi o dostarczanie listów. Dodaje, że aż 70 proc. przychodów dotyczy usług takich jak właśnie dostarczanie listów oraz przekazy pocztowe, na które chętnych jest coraz mniej. Sama Poczta Polska przyznała, że od maja 2017 roku do lipca tego roku rynek zmniejszył się aż o 31 procent. Trend, z jakim mamy tu do czynienia, nie ulegnie zmianie. Związane jest to między innymi z przyspieszeniem zastępowania tradycyjnych listów e-mailami, za co odpowiada również pandemia. Poczta Polska ma poważne kłopoty, a będzie jeszcze gorzej Choć Poczta Polska zapewnia, że problem widzi i Poczta Polska ma coraz większe problemy.Nie chodzi tylko o spadek przychodów i straty. Pracownicy grożą też otwartymi protestami. Poczta Polska nie miała powodów do świętowania, kiedy przed dwoma dniami miał miejsce Dzień Poczty. Jak informuje w swoim tekście „Rzeczpospolita”, w najbliższych dniach może być naprawdę gorąco. Poczta Polska w tarapatach? Jeśli chodzi o rok 2020, Poczta Polska zmniejszyła przychody o 5 procent. Straty wygenerowane przez spółkę sięgnęły aż 119 milionów złotych. Michał Duszczyk w swoim tekście podkreśla, że gigantyczny problem stanowi dla niej oparcie zdecydowanej większości przychodów na usługach, na które popyt jest coraz mniejszy. Autor podkreślił, że trudna sytuacja Poczty Polskiej ma miejsce mimo jej niemal całkowitego monopolu jeśli chodzi o dostarczanie listów. Dodaje, że aż 70 proc. przychodów dotyczy usług takich jak właśnie dostarczanie listów oraz przekazy pocztowe, na które chętnych jest coraz mniej. Sama Poczta Polska przyznała, że od maja 2017 roku do lipca tego roku rynek zmniejszył się aż o 31 procent. Trend, z jakim mamy tu do czynienia, nie ulegnie zmianie. Związane jest to między innymi z przyspieszeniem zastępowania tradycyjnych listów e-mailami, za co odpowiada również pandemia. Poczta Polska ma poważne kłopoty, a będzie jeszcze gorzej Choć Poczta Polska zapewnia, że problem widzi i