Podatki

Dopłata PIT za 2023 – kto będzie musiał dopłacić do podatku?

Szacuje się, że dopłata PIT za 2023 będzie dotyczyła ponad miliona Polaków. Muszą się na nią przygotować osoby, które zarabiają najwięcej. Dlaczego konieczne będą dopłaty? Dowiedz się już teraz!

Dopłata PIT za 2023 czeka osoby, które zarabiają ponad 16 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Jeżeli jesteś członkiem zarządu, masz kilka źródeł dochodu lub po prostu dużo zarabiasz, licz się z tym, że będziesz musiał dopłacić do podatku PIT.

Dopłaty do podatku PIT 2023

Podatników, którzy będą musieli dopłacić do podatku PIT, będzie znacznie mniej niż w latach ubiegłych. Ministerstwo Finansów szacuje, że ich liczba nieznacznie przekroczy 1,2 miliona. W latach ubiegłych nawet 2 miliony osób dotyczyła dopłata do podatku PIT. W 2022 roku w życie weszły plany Polski Ład 1.0 i Polski Ład 2.0. To one mają odpowiadać za zmniejszenie liczby osób zmuszonych do dopłaty do podatku PIT.

W związku z Polskim Ładem w życie weszło kilka kluczowych zmian:

  • kwota wolna od podatku wzrosła do 30 tys. zł;
  • stawka PIT została obniżona z 17% do 12%;
  • podwyższony został próg PIT do 120 tys. zł;
  • zlikwidowano odliczenia składki zdrowotnej – tylko ten element wpłynie na podwyższenie wysokości PIT.

Warto też przypomnieć, że na wysokość PIT wpływ miał mechanizm rolowania zaliczek oraz ulga dla klasy średniej. Zostały one zlikwidowane wraz z Polskim Ładem. Żeby zrekompensować ich usunięcie, zdecydowano się na zmianę stawki PIT na 12%. 

Kogo nie będzie dotyczyła dopłata do podatku 2023?

Dopłata PIT za 2023 nie będzie prawdopodobnie dotyczyła rodzin, w których jeden małżonek zarabia dużo, a drugi zarabia niewielką kwotę lub nic. Jeżeli takie osoby mają dwójkę dzieci, to dodatkowo przysługuje ulga prorodzinna. O dopłatę do podatku PIT nie muszą martwić się też single, którzy zarabiają mniej niż 16 300 złotych.

Kto dopłaci do podatku PIT 2023?

Dopłata PIT za 2023 obejmie osoby, które mają wielu źródeł dochodu. Tak przynajmniej było w latach ubiegłych. Jednak to nie koniec. Zmiany związane z Polskim Ładem sprawią, że do podatku dopłacić będą musieli single, którzy zarabiają pięciokrotność średniego wynagrodzenia. Kolejną grupą podatników będą osoby, które przekroczyły miesięczne widełki ulg dla klasy średniej, czyli 11 141 złotych miesięcznie.

Według szacunków do PIT dopłacą osoby, które zarabiają miesięcznie więcej niż 16 300 złotych brutto. To ta grupa najbardziej straciła na Polskim Ładzie.

Kogo jeszcze objęły zmiany?


Warto także wspomnieć o osobach, którym firmy do połowy 2022 roku potrącały zaliczki na PIT zgodnie z zasadami obowiązującymi w 2021 roku. Robiono to zgodnie z mechanizmem rolowania zaliczek, którego likwidacja przypadła dopiero na 1 lipca 2022. U nich również może wystąpić konieczność dopłacenia do PIT.

Do podatku dopłacą jeszcze członkowie zarządów, którzy wynagradzani byli na podstawie uchwały, osoby uzyskujące dochody z zagranicznej umowy o pracę oraz zleceniobiorcy. 

Liczba osób, które obejmuje dopłata PIT za 2023, jest wciąż całkiem duża. Wielu podatników może być więc niezadowolonych.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz