Aktualności

Płaca minimalna w 2023 r. – kwoty, daty podwyżek


Ocena

We wtorek 13 września rząd ostatecznie zatwierdził projekt rozporządzenia na temat płacy minimalnej w 2023 r. Przyjęte stawki są znacznie wyższe od wcześniejszych zapowiedzi i przewidywań wielu ekspertów. Zobacz, co zmieni się od 1 stycznia i 1 lipca przyszłego roku!

Aktualnie obowiązująca ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę gwarantuje dwie podwyżki w powyższych terminach, jeżeli prognozowana inflacja na następny rok wynosi przynajmniej 5%. Przypomnijmy, że w ustawie budżetowej na 2022 rok wskaźnik CPI rdr. miał wynieść 3,3%, a według zaktualizowanych projekcji NBP zatrzyma się na poziomie 14,2%. W przyszłym roku ma nieznacznie spaść do 12,3%. W wyniku wzrostów cen i innych kryzysów płaca minimalna w 2023 r. wzrośnie przeciętnie do 3545 zł brutto/mies. – średnia minimalna stawka godzinowa wyniesie 23,15 zł. Pierwsza podwyżka zacznie obowiązywać od początku roku, druga wejdzie w życie wraz z rozpoczęciem II półrocza.

Płaca minimalna w 2023 r. to 3490 zł brutto od 1 stycznia

Najniższe ustawowe wynagrodzenie przy umowie o pracę na pełny etat w 2022 roku wynosi 3010 zł brutto miesięcznie. Do kieszeni takiego pracownika trafia co miesiąc 2363,56 zł. Obecna stawka godzinowa to 19,70 zł brutto, czyli 13,91 zł netto. Od 1 stycznia 2023 r. ustawowa płaca minimalna wzrośnie do 3490 zł brutto, co da ok. 2709 zł na rękę. To podwyżka o 480 zł – wczorajsze przecieki medialne mówiły o kwocie 3383 zł brutto.

Najniższa stawka godzinowa wzrośnie do 22,80 zł brutto, czyli ok. 16,10 zł netto. W porównaniu z aktualnym minimum brutto oznacza to wzrost o 3,10 zł/h. Według wcześniej prezentowanych założeń minimalna stawka godzinowa brutto w I półroczu 2023 roku miała wzrosnąć do poziomu 22,10 zł.

Podwyżka płacy minimalnej do 3600 zł brutto od 1 lipca 2023 r.

Po 6 miesiącach najniższe pensje ponownie wzrosną. 3600 zł brutto przez 6 miesięcy płacy minimalnej w 2023 r. oznacza ok. 2784 zł netto dla pracownika. W porównaniu z 2022 rokiem będzie zatem otrzymywać na rękę ok. 17,8% więcej – to zestawienie ze stawką z drugiego półrocza. Biorąc pod uwagę przeciętne najniższe wynagrodzenie w całym 2023 roku, podwyżka wyniesie 16,2%. Jeszcze wczoraj spodziewano się, że od 1 lipca przyszłego roku ustawowa płaca minimalna wyniesie ok. 3450 zł brutto. Czyli mniej, niż finalna kwota obowiązująca od 1 stycznia 2023 r.

Minimalna stawka godzinowa w II półroczy 2023 r. wzrośnie do 23,50 zł brutto, co da ok. 16,59 zł netto. Według wcześniejszych doniesień stawka brutto miała być dokładnie o złotówkę niższe – 22,50 zł/h.

Wyższa płaca minimalna w 2023 r. – komentarze, przewidywania

Eksperci zwracają uwagę, że podwyżki wyższe od spodziewanych mogą być próbą podreperowania wizerunku aktualnej władzy. Przedstawiciele rządu podkreślają, że „chcą otoczyć opieką osoby najbardziej narażone na skutki wzrostów cen” oraz „zasypywać nierówności społeczne”. Nowa płaca minimalna ma służyć za „drogowskaz dla pracodawców i instytucji publicznych”. Część komentatorów przywołuje tutaj słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o minimalnym wynagrodzeniu na poziomie 4000 zł brutto od 2024 roku. Taki wzrost najniższych płac ma być krokiem w stronę realizacji tej obietnicy.

Konsekwencje podwyżki płacy minimalnej w 2023 r.

Co to oznacza dla finansów państwa? Dziennik Gazeta Prawna opublikował wyliczenia na podstawie założeń, że od początku 2023 r. płaca minimalna wzrośnie ostatecznie do 3450 zł brutto (będzie 40 zł więcej), a od 1 lipca do 3500 zł brutto (różnica 100 zł). O ile nie nastąpi fala zamknięć i upadłości, poniższe kwoty będą w rzeczywistości jeszcze wyższe. Zgodnie z analizami DGP:

  • wydatki budżetowe wzrosną o 3,1 mld zł;
  • przychody państwa wzrosną o 7,8 mld zł;
  • netto to państwowej kasy wpłynie o 4,7 mld zł więcej.

Gdyby w życie weszły stawki 3383–3450 zł/mies. brutto, to państwo wydałoby ok. 2,7 mld więcej, przychodu wyniosłyby ok. 6,8 mld zł, a saldo zatrzymałoby się na poziomie +4,1 mld zł. Czyli najniższa krajowa większa przeciętnie o 58,5 zł/mies. brutto przełoży się na 600 mln zł więcej wpływów. Wnioski i/lub założenia rządu wydają się proste – wyższa płaca minimalna oznacza większe wpływy do budżetu. A jak na podwyżki minimalnej krajowej zareagują małe, średnie firmy z sektora prywatnego? To się dopiero okaże.


Zobacz też:
Damian Pawłowski
68 Artykuł(y)

o autorze
Z wykształcenia prawnik. Specjalista od prawa gospodarczego oraz finansów. Doradzał w kwestiach prawnych firmom z różnorodnych sektorów. Jego największą pasją jest radzenie sobie z zawiłościami prawa podatkowego.
Artykuły
Nasze propozycje
Aktualności

Black Friday 2022. Czarny Piątek w sklepach

Aktualności

Od 1 lipca Urząd Skarbowy może zaglądać na prywatne konta bankowe!

Aktualności

Ceny prądu zamrożone – kto może liczyć na oszczędności?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *