Aktualności

Protest rolników Agrounii. Całodobowy bunt ma zmusić rządzących do rozmów z hodowcami

1 minut(y) czytania

Dzisiaj po godzinie 8.00 rozpoczął się strajk rolników Agrounii. Hodowcy zapowiadają protesty, które mają potrwać do środy (tj. 18 sierpnia) do godziny 8.00. Rolnicy zablokowali traktorami drogę krajową nr 15 na odcinku między Sampławą a Lubawą. Organizatorzy buntu są zdania, że działania rządu rujnują ich branżę i chcą tym działaniem wymusić rozmowy z politykami partii rządzącej.

Protest rolników Agrounii: Całodobowy strajk ma dać do myślenia rządzącym

Dzisiaj rozpoczął się protest rolników na dk nr 15, który ma potrwać całą dobę co możemy przeczytać w apelu organizatorów:

„Sytuacja jest wyjątkowa. Lato to nie jest najlepszy czas na strajki i protesty. Niestety nie możemy pozwolić sobie na wybór. 24 godziny na drodze mają przekonać rządzących, że rolników nie można lekceważyć” – czytamy w komunikacie Agrounii, którzy dodają:

„ASF niszczy nasze gospodarstwa poprzez nieudolność rządzących, dlatego bierzemy sprawy w swoje ręce i razem walczymy”.

Protest rolników Agrounii: Dlaczego hodowcy strajkują

Nie tylko ASF jest przedmiotem trwającego strajku. Rolnicy są zdania, że ich sytuacja jest dramatyczna z powodu pandemii Covid-19 oraz ptasiej grypy. Hodowcy podkreślają również coraz większą dominację marketów, nadmierny eksport towarów z zagranicy oraz obowiązujące ceny na skupach:

„Drób i trzoda, najwięksi producenci w Europie, w 90 procentach to bankruci. Jesteśmy świetnymi fachowcami, nie mamy pomocy z żadnej strony, nie możemy tego sprzedawać, nie mamy siły przebicia w tym rządzie. Jak się widzi tyle ludzi, którzy nie mają pieniędzy, którzy tylko pogrążają się w długach, gdzie jesteśmy wykorzystywani przez wielkie koncerny! – mówił Rafał Gotkowski podczas spotkania w Brzydowie i kontynuuje:

„Trzeba też wspomnieć o marketach – jak idzie konsument do sklepu, filet kosztuje blisko 25 złotych, a nam płacą 4,85 za kilogram! Dla przykładu hodowca który ma dwa tysiące metrów kwadratowych, wstawiając indyczkę, płaci za nią 800 tysięcy za cały cykl, a dostaje 600 tysięcy. To trwa od dwóch lat, dlatego pogrążeni jesteśmy w długach. To samo jest z trzodą chlewną”.

Zobacz także:  TVP nadużywała przepisów w kwestii zatrudniania pracowników? Skarga wymierzona w stację trafiła do ZUS-u
Nasze propozycje
Aktualności

Pandemia a rynek pracy – lepsze warunki zatrudnienia pracowników

1 minut(y) czytania
Pandemia zmieniła rynek pracy mimo, że 85% osób nie zmieniło formy zatrudnienia. Pozostali jednak pracują na innych, lepszych warunkach – podaje „Rzeczpospolita”….
Aktualności

Polski Ład: ulga sponsoringowa pozwoli zaoszczędzić firmom nawet 100 mln zł

3 minut(y) czytania
Polski Ład. Ministerstwo Finansów startuje z ulgą sponsoringową. Zapisy ją wprowadzające mają znaleźć się w podatkowej części Polskiego Ładu. Przedsiębiorstwa, które zdecydują…
Aktualności

Agrounia protestowała przed Ministerstwem Rolnictwa. Kołodziejczak: „W Polsce tradycyjna hodowla świń umiera”

1 minut(y) czytania
Agrounia dzisiaj (tj. 20 października) protestowała przed siedzibą Ministerstwa Rolnictwa. Powodem demonstracji był sprzeciw dotyczący likwidacji tradycyjnych polskich hodowli świń. Rolnicy wraz…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *